Ponieważ lekarze zakazali biegania przez rok od choroby, dopiero od listopada 2015 zacząłem „truchtać”. Teraz czas na poprawę formy. CityTrail wpasował się w moje plany idealnie. Będę mógł sprawdzić czy założony plan treningowy po pierwsze jest OK a po drugie czy rośnie siła biegowa. Z tym wzrostem to muszę uważać bo serduszko poturbowane ale pomału doprowadzam je do stanu używalności. Cały 2015 rok poświęciłem na to żeby powstać z kolan. Plany na 2016 mam ambitne. Pomysł organizacji zawodów CityTrail w Lesie Osobowickim to strzał w dziesiatkę. Teren boiska leśnego na biuro zawodów i metę, nadaje się do tego idealnie. Trasa to leśne ścieżki, dziś ośnieżone, więc nie było lekko. Piękna zimowa pogoda. Słońce, bezchmurne niebo, trochę śniegu i mróz. Na mecie herbata, ciasteczka. Parking wzdłuż ulicy to naljepsze rozwiązaniem. Wynik biegu na 5 km - 00:29:38. Mam się teraz do czego odnosić. Las Osobowicki to moje tereny biegowe. Jesienią jest tam organizowany bieg na 8 km...