Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2016

Puchar Polski Nordic Walking Polanica Zdrój 2016

Drugi start w Pucharze Polski Nordic Walking w Polanicy odbył się w upalny dzień. Sprawne biuro zawodów, punktualność, skromny pakiet startowy, woda i izotonik co 2,5 km. Trasa identyczna jak w zeszłym roku. Trasa w stylu anglosaskim, góra - dół, zmienna nawierzchnia. Było ciężko. Gorąco, byłem nie wypoczęty, co dało się we znaki na trasie. Do 17 km było dobrze, ale potem skurcze wybijały mnie z rytmu. Kilka razy musiałem stawać i rozmasowywać uda. Był moment na 18 km, że myślałem o zejściu z trasy, tak mi sparaliżowało nogę. Dopiero na ostatnim okrążeniu wpadłem w rytm i uspokoiłem głowę, ale wynik nie zachwyca. Dobrze spisała się Viola na 10km. Inka nawadniała nas arbuzem, polecam. Na trasie zasłabł jeden zawodnik ale sprawna pomoc strażaka i dwóch zawodników zapobiegła tragedii. Kilka osób nie ukończyło zawodów. To pokazuje jak trudne to były zawody.  Foto relacja - Puchar Polski Nordic Walking Polanica Zdrój

I Mistrzostwa Polski Cross Nordic Walking

Po kilku zawodach biegowych z początku roku, kontuzja kolana i weryfikacja planów. Półtora miesiąca bez treningów. Sprawdzian formy przyszedł z górnej półki. I Crossowe Mistrzostwa Polski Nordic Walking Głogów 2016 – Cross "Szaleńców" (poprawnie Straceńców) w ramach Ogólnopolskiej Ligi Mistrzów Nordic Walking. Już na wjeździe do Głogowa ustawione drogowskazy, Cross Straceńców. Parking na łące bez problemu, rejestracja i przystępuję do solidnej porcji indywidualnej rozgrzewki. Trasa 5 km crossu. Wiadomo jedno, łatwo nie będzie. Zbiórka na starcie. Tu krótki rozruch i odprawa. Opis trasy i pytania o te legendarne rowy z wodą. Idziemy 4 okrążenia. Uroczyste otwarcie mistrzostw z pocztem sztandarowym i Hymnem Państwowym. Robi wrażenie. Prezes Paulina Ruta dokonuje otwarcia mistrzostw. Start i po kilkunastu metrach już ostro w górę. Kręto, z górki i pod górkę, miejscowo błoto i rowy z wodą. Trasa ciężka i wymagająca. Na pierwszym okrążeniu z drugiego rowu nie mogłem się wygram...

Bieg Karnawałowy 2016

Pierwszy bieg karnawałowy organizowany przez Stowarzyszenie Pro-Run, mojego drugiego profesjonalnego trenera. Tam nauczyłem się wiele, a to procentuje dziś. Pogoda wymarzona, słońce, plus  8 o C . Problem z parkowanie i brak wolontariuszy kierujących auta to jedyny minusik. Biuro zawodów bez kolejek, przebieralnie i toalety również. Wszyscy uczestnicy otrzymują karnawałowe maski. Duża część startujących przebrana w stroje karnawałowe. Trasa łatwa, przyjemna, karnawałowa. Zawody na 10km są moimi pierwszymi po chorobie serca. Uzyskany czas przeszedł moje oczekiwania. W spokojnym tempie aby nie przekroczyć tempa maksymalnego 00:57:27. Mój kardiolog zaleca bieg w tempie na 2 czyli wyliczenie czasu dla sercowców na 10km 2 x czas najlepszego – 00:34:23 = 01:08:54. Na mecie makaronik i cydr, bardzo smaczny. Świetny pomysł imprezy i mam nadzieję o cykliczność.

City Trail Wrocław bieg 5

City Trail bieg 5 a dla mnie drugi. Pogoda idealna, słonecznie, ciepło 7oC.  Na poprzednim biegu był duży mróz. Biegło się fajnie. Poprawiłem czas trasy o 2:19 minuty. Kalendarz startów tak się ułożył, że od dziś do końca lutego w każdą sobotę mam zawody – treningi biegowe.  Trasa - City Trail

CityTrail Wrocław bieg 4

Ponieważ lekarze zakazali biegania przez rok od choroby, dopiero od listopada 2015 zacząłem „truchtać”. Teraz czas na poprawę formy. CityTrail wpasował się w moje plany idealnie. Będę mógł sprawdzić czy założony plan treningowy po pierwsze jest OK a po drugie czy rośnie siła biegowa. Z tym wzrostem to muszę uważać bo serduszko poturbowane ale pomału doprowadzam je do stanu używalności. Cały 2015 rok poświęciłem na to żeby powstać z kolan. Plany na 2016 mam ambitne. Pomysł organizacji zawodów CityTrail w Lesie Osobowickim to strzał w dziesiatkę. Teren boiska leśnego na biuro zawodów i metę, nadaje się do tego idealnie. Trasa to leśne ścieżki, dziś ośnieżone, więc nie było lekko. Piękna zimowa pogoda. Słońce, bezchmurne niebo, trochę śniegu i mróz. Na mecie herbata, ciasteczka. Parking wzdłuż ulicy to naljepsze rozwiązaniem. Wynik biegu na 5 km - 00:29:38. Mam się teraz do czego odnosić.  Las Osobowicki to moje tereny biegowe. Jesienią jest tam organizowany bieg na 8 km...