Siódme Mistrzostwa Wrocławia Nordic Walking odbyły się na terenie odnowionego Stadionu Olimpijskiego. To był strzał w dziesiątkę. Jest to miejsce do organizacji takich imprez. Organizacja zawodów wzorowa. Miasteczko zawodów zlokalizowane przy stadionie. Sprawna rejestracja, pakiet startowy w skład którego wchodziła koszulka. Był dostęp do szatni, depozytu i natrysków. Trasa zawodów wytyczona na długości 3,1 km wzdłuż wałów kanału powodziowego była świetną decyzją. W 95% zacieniona, prawie płaska, dawała możliwości. Trzy dystanse; 12,4 km - 6,2 km - 3,1 km. Dwa punkty z wodą to duży plus. Było gorąco i na tak dużym dystansie można było uzupełniać płyny i polewać się wodą. Na mecie oprócz medalu i radości z bardzo dobrego wyniku czekał smaczny posiłek oraz masażyści. Mam nadzieję, że impreza w tym czasie i w tym miejscu w końcu trwale zagości we Wrocławiu. Wciąż brak na Dolnym Śląsku zawodów Nordic Walking takich jak w Wielkopolsce i na Pomorzu. Tereny mamy w...