Miałem zaszczyt uczestniczyć w zawodach, które zostały przygotowane przez trójkę zapaleńców Małgosię, Irka i Kamila. Cel – pomóc Karolkowi, którego dopadła choroba i potrzebuje wsparcia. Cała impreza przygotowana pod hasłem „Bieg charytatywny dla Karolka”. Zawody odbyły się na terenie stadionu miejskiego i parku w Brzegu Dolnym. Ta trójka ludzi zaprosiła do współpracy duże grono wolontariuszy i sponsorów. To wszystko aby zorganizować pomoc dla Karola. Podczas całej imprezy prowadzono zbiórkę pieniędzy.
Przyjeżdżamy do Brzegu Dolnego, parking bez problemu przy stadionie. Biuro zawodów tętni życiem, sprawna weryfikacja i odbiór numerów oraz czapek Mikołajowych. Dużo osób dopisuje się na listę na miejscu. My z Małgorzatą pierwszy raz startujemy razem w marszu. Zawody Nordic Walking to mój pierwszy raz. Wspólna profesjonalna rozgrzewka dla wszystkich i start – pierwsi startują biegacze na 5km. My ruszamy 10 minut później na trasie 4 km . Taki marsz przypomina trochę zawody w biegach narciarskich. Nie ma torów ale ciężko minąć „przeciwnika”. Na początku przez pierwsze 500 m miałem z tym problem. Potem poszło do przodu. Na mecie zameldowałem się jako 3 ! Małgorzata około 3 minut później i 8 miejsce! Organizatorzy prowadzili „ręczny” pomiar czasu ale dokładny. Czas pomiaru organizatora i mój identyczny - 33,11. Ale nie to było najważniejsze. Wygrali wszyscy! Po marszu, kawa, herbata, woda, domowe ciasta. Pycha. Zjadłem 2 kawałki. Dużo pozytywnej energii i uśmiechu. Mnóstwo Mikołajów, którzy nie zawiedli i stawili się na teren stadionu. Ich ilość zaskoczyła nie tylko organizatorów i uczestników ale i Karolka. Jego uśmiech mówi wszystko! W zawodach wzięło udział ponad 180 osób. Duża grupa osób towarzyszących. Trasa typowo crossowa, wiele zakrętów, zmian nawierzchni z twardej na miękką i odwrotnie. Przed stadionem 200 m kostki brukowej. Trasa dobrze oznakowana i prowadzona przez licznych wolontariuszy – harcerzy. Na zakończenie wspólne ognisko, pieczenie kiełbaski oraz liczne podziękowania oraz losowanie nagród. Podsumowując, to profesjonalnie i z rozmachem - bez wpisowego - przygotowana impreza. Zebrano ponad 3000 zł na zawodach oraz od sponsorów organizator wyliczył, że starczy na turnus rehabilitacyjny dla Karolka i jeszcze. Brawo. Dziś wszyscy byliśmy Mikołajami. Mam nadzieję, że będzie ciąg dalszy za rok. A może spotkamy się wcześniej.
I Dolnobrzeski cross Mikołajowy > tutaj
Komentarze
Prześlij komentarz