Przejdź do głównej zawartości

VI Międzynarodowe Mistrzostwa Polski w Nordic Walking


Zawody odbyły się w Lubinie na niewielkim terenie zielonym. Parking bez problemów, biuro zawodów sprawnie. Dobra organizacja i szóstka dla prowadzącej zawody oraz dla p. Prezes która była wszędzie obecna. Nagrody z ceramiki oraz medale to ciekawy pomysł. Szkoda tylko że ceramicznych medali nie starczyło dla zawodników na 10 km. Z mapy trasy nie wynikało że trasa ma profil ze wzniesieniami co było dla mnie miłym zaskoczeniem. Słowa uznania dla autora trasy, ponieważ wytyczyć pętlę 2,5 km na tak małym terenie to wyczyn nie lada. Trasa kręta z wieloma podejściami o zmiennej nawierzchni, wymagająca. Dystans na 5, 10, 20 km oraz dzieci 250m to dobry pomysł. Profesjonalny punk nawodnienia z rodzynkami, bananami, arbuzami. Po raz pierwszy „nawodniłem” się kawałkiem arbuza. Bezcenne. „Górki” były wyzwaniem ale daliśmy radę. Małgorzata 01:30:18 a ja 01:19:50. Duża liczba zawodników spowodowało, że organizator podzielili starty na 5 km, kobiety i dopiero po zakończeniu rywalizacji kobiet na trasę ruszyli mężczyźni. To sporo opóźniło start na 10 km i kolejne punkty zawodów. Ale humory i pogoda dopisywały więc to mały minusik. W przyszłości zastanowił bym się nad zmianą miejsca zawodów. Może powrót do Złotoryi. 

Relacja foto - Lubin > tutaj

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

II Dolnobrzeski cross Mikołajkowy

Po raz drugi miałem zaszczyt uczestniczyć w zawodach, które organizowała trójka zapaleńców w Brzegu Dolnym - bieg charytatywny dla Wiktorka . Rok temu maszerowałem 4km, teraz biorę udział po raz pierwszy od zawału w zawodach biegowych, dystans - 5km. Atmosfera i organizacja jeszcze lepsza.   Uzbierano 9463,83 zł + 10 Euro i 7 Koron. Całość została przekazana Dla Wiktorka na rehabilitacje.  Mikołaje,spisaliście się na medal!  Dziś znowu wszyscy byliśmy Mikołajami.  Relacja foto - II Dolnobrzeski cross Mikołajkowy > tutaj

5 Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking

5 Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking odbyły się na torze wyścigów konnych. Dojazd samochodem bez problemu, parking również. Wydawanie pakietów startowych sprawne ale niezrozumiałe i nie oznakowane numerycznie 4 punkty rejestracji wprowadzały zamieszanie. Dobra rozgrzewka, ale ja robiłem indywidualną. Trasa zwodów budzi wątpliwości. Oceniam, że to „najgęstsza i najgorętsza trasa w Polsce”. Nawierzchnia trawiasta i brak cienia w taką pogodę jak w dniu zawodów gdzie zapowiad ano 32 oC to warunki ciężkie. Dla wszystkich którzy wystartowali na dystansie 11 km należą się słowa uznania. Szliśmy w samo południe w pełnym słońcu. Jeden przypadek zasłabnięcia świadczy o wyśmienitym przygotowaniu zawodników. Słowa uznania dla dwójki zawodników, którzy reanimowali akcję serca zesłabniętemu zawodnikowi. Czas 01.30,11 to wszystko na co było mnie stać. Ładne medale, szybko wywieszona lista wyników, smaczny i obfity posiłek regeneracyjny, szatnia, toalety to plus. Na minus brak kurtyny wodnej na...

CityTrail Wrocław bieg 4

Ponieważ lekarze zakazali biegania przez rok od choroby, dopiero od listopada 2015 zacząłem „truchtać”. Teraz czas na poprawę formy. CityTrail wpasował się w moje plany idealnie. Będę mógł sprawdzić czy założony plan treningowy po pierwsze jest OK a po drugie czy rośnie siła biegowa. Z tym wzrostem to muszę uważać bo serduszko poturbowane ale pomału doprowadzam je do stanu używalności. Cały 2015 rok poświęciłem na to żeby powstać z kolan. Plany na 2016 mam ambitne. Pomysł organizacji zawodów CityTrail w Lesie Osobowickim to strzał w dziesiatkę. Teren boiska leśnego na biuro zawodów i metę, nadaje się do tego idealnie. Trasa to leśne ścieżki, dziś ośnieżone, więc nie było lekko. Piękna zimowa pogoda. Słońce, bezchmurne niebo, trochę śniegu i mróz. Na mecie herbata, ciasteczka. Parking wzdłuż ulicy to naljepsze rozwiązaniem. Wynik biegu na 5 km - 00:29:38. Mam się teraz do czego odnosić.  Las Osobowicki to moje tereny biegowe. Jesienią jest tam organizowany bieg na 8 km...