Puchar
Polski w Nordic Walking 2015 to już historia. Ostatnie zawody cyklu odbyły się
w Gdańsku. Piękna słoneczna pogoda. Organizacja
wzorowa. Trasa crossowa, zacieniona drzewami, profil górski. Wiele podejść,
korzeni, miejscami piasek. Długość pętli 5 km. Trasa trudna i wymagająca uwagi.
Kilku zawodników wywróciło się na trasie, jedna osoba 30 m przed metą
przewróciła się jak drąg. Start na 21,097 km , 10 km, 5 km. Nasz start na
dystansie półmaratonu należy uznać za sukces. Poprawiliśmy czasy w stosunku do
Polanicy Zdroju, gdzie trasa była łatwiejsza. Małgorzata z czasem 03.07,20 ja z
czasem 02.46,40. Byliśmy jedynymi zawodnikami z Wrocławia. Dziwne, we Wrocławiu
jest kilka szkół NW. Na mecie zameldowało się 66 osób. To świadczy, że
przejście trasy półmaratonu to nie bułka z masłem. My powinniśmy być
sklasyfikowani w kategorii amator inwalida. Małgorzata po artroskopiach kolan,
operacji przepukliny na kręgosłupie, ja po zawale. Nasza rehabilitacja rozwija
się nieźle. Oboje byliśmy chwaleni za styl chodu.
Po raz drugi miałem zaszczyt uczestniczyć w zawodach, które organizowała trójka zapaleńców w Brzegu Dolnym - bieg charytatywny dla Wiktorka . Rok temu maszerowałem 4km, teraz biorę udział po raz pierwszy od zawału w zawodach biegowych, dystans - 5km. Atmosfera i organizacja jeszcze lepsza. Uzbierano 9463,83 zł + 10 Euro i 7 Koron. Całość została przekazana Dla Wiktorka na rehabilitacje. Mikołaje,spisaliście się na medal! Dziś znowu wszyscy byliśmy Mikołajami. Relacja foto - II Dolnobrzeski cross Mikołajkowy > tutaj

Komentarze
Prześlij komentarz