Przejdź do głównej zawartości

7 Mistrzostwa Wrocławia Nordic Walking


Siódme Mistrzostwa Wrocławia Nordic Walking odbyły się na terenie odnowionego Stadionu Olimpijskiego. To był strzał w dziesiątkę. Jest to miejsce do organizacji takich imprez. Organizacja zawodów wzorowa. Miasteczko zawodów zlokalizowane przy stadionie. Sprawna rejestracja, pakiet startowy w skład którego wchodziła koszulka. Był dostęp do  szatni, depozytu i natrysków. 

Trasa zawodów wytyczona na długości 3,1 km wzdłuż wałów kanału powodziowego była świetną decyzją. W 95% zacieniona, prawie płaska, dawała możliwości. Trzy dystanse; 12,4 km - 6,2 km - 3,1 km. Dwa punkty z wodą to duży plus. Było gorąco i na tak dużym dystansie można było uzupełniać płyny i polewać się wodą. 

Na mecie oprócz medalu i radości z bardzo dobrego wyniku czekał smaczny posiłek oraz masażyści. Mam nadzieję, że impreza w tym czasie i w tym miejscu w końcu trwale zagości we Wrocławiu. Wciąż brak na Dolnym Śląsku zawodów Nordic Walking takich jak w Wielkopolsce i na Pomorzu. Tereny mamy wyśmienite, zawodników też tylko organizatorów brak. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

II Dolnobrzeski cross Mikołajkowy

Po raz drugi miałem zaszczyt uczestniczyć w zawodach, które organizowała trójka zapaleńców w Brzegu Dolnym - bieg charytatywny dla Wiktorka . Rok temu maszerowałem 4km, teraz biorę udział po raz pierwszy od zawału w zawodach biegowych, dystans - 5km. Atmosfera i organizacja jeszcze lepsza.   Uzbierano 9463,83 zł + 10 Euro i 7 Koron. Całość została przekazana Dla Wiktorka na rehabilitacje.  Mikołaje,spisaliście się na medal!  Dziś znowu wszyscy byliśmy Mikołajami.  Relacja foto - II Dolnobrzeski cross Mikołajkowy > tutaj

5 Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking

5 Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking odbyły się na torze wyścigów konnych. Dojazd samochodem bez problemu, parking również. Wydawanie pakietów startowych sprawne ale niezrozumiałe i nie oznakowane numerycznie 4 punkty rejestracji wprowadzały zamieszanie. Dobra rozgrzewka, ale ja robiłem indywidualną. Trasa zwodów budzi wątpliwości. Oceniam, że to „najgęstsza i najgorętsza trasa w Polsce”. Nawierzchnia trawiasta i brak cienia w taką pogodę jak w dniu zawodów gdzie zapowiad ano 32 oC to warunki ciężkie. Dla wszystkich którzy wystartowali na dystansie 11 km należą się słowa uznania. Szliśmy w samo południe w pełnym słońcu. Jeden przypadek zasłabnięcia świadczy o wyśmienitym przygotowaniu zawodników. Słowa uznania dla dwójki zawodników, którzy reanimowali akcję serca zesłabniętemu zawodnikowi. Czas 01.30,11 to wszystko na co było mnie stać. Ładne medale, szybko wywieszona lista wyników, smaczny i obfity posiłek regeneracyjny, szatnia, toalety to plus. Na minus brak kurtyny wodnej na...

CityTrail Wrocław bieg 4

Ponieważ lekarze zakazali biegania przez rok od choroby, dopiero od listopada 2015 zacząłem „truchtać”. Teraz czas na poprawę formy. CityTrail wpasował się w moje plany idealnie. Będę mógł sprawdzić czy założony plan treningowy po pierwsze jest OK a po drugie czy rośnie siła biegowa. Z tym wzrostem to muszę uważać bo serduszko poturbowane ale pomału doprowadzam je do stanu używalności. Cały 2015 rok poświęciłem na to żeby powstać z kolan. Plany na 2016 mam ambitne. Pomysł organizacji zawodów CityTrail w Lesie Osobowickim to strzał w dziesiatkę. Teren boiska leśnego na biuro zawodów i metę, nadaje się do tego idealnie. Trasa to leśne ścieżki, dziś ośnieżone, więc nie było lekko. Piękna zimowa pogoda. Słońce, bezchmurne niebo, trochę śniegu i mróz. Na mecie herbata, ciasteczka. Parking wzdłuż ulicy to naljepsze rozwiązaniem. Wynik biegu na 5 km - 00:29:38. Mam się teraz do czego odnosić.  Las Osobowicki to moje tereny biegowe. Jesienią jest tam organizowany bieg na 8 km...