Przejdź do głównej zawartości

III Otwarte Mistrzostwa Częstochowy w Nordic Walking


Kontuzja i długa przerwa w treningach. Ale cierpliwość i spokój się opłaciły. Wiosną wznowiłem treningi i krok po kroku realizuje swój plan. Mistrzostwa Nordic Walking w Częstochowie miały być takim „cięższym” treningiem. Organizacja zawodów wzorowa. Miasteczko zawodów zlokalizowane było na Promenadzie im. Czesława Niemena, natomiast biuro zawodów znajdowało się w sali gimnastycznej pobliskiej szkoły. Sprawna rejestracja, pakiet startowy w skład którego wchodził izotonie, batonik, klaskające łapki oraz składana torba i kilka materiałów reklamowo-informacyjnych. Był dostęp do  szatni, depozytu i natrysków. Trasa zlokalizowana od promenady do  Lasku Aniłowskiego. Wytyczono 2,5 km trasę o nawierzchni zróżnicowanej. Krótki odcinek od startu, asfalt, potem trawa i ścieżki leśne. Różnica wysokości trasy znikoma. Lekkie trawiaste podejście przed metą na 4 okrążeniu dawało się jednak odczuć.  Viola i Ja starowaliśmy na dystansie 10km, Małgorzata i Inka na 5 km. Był to pierwszy od wielu miesięcy start całej drużyny 3 plus1. Na mecie oprócz medalu i radości z dobrego wyniku czekał posiłek i pajda chleba ze smalcem oraz ciasta i słodkie bułki które rozchodziły się w mgnieniu oka. Ale starczyło dla każdego. Było gorąco i pomysł na lokalizację przy mecie darmowego punkt z zimnymi napojami dla każdego godny polecenia. Skład Sędziowski zasługuje na wyrazy uznania. Profesjonalne podejście do zawodników. Na dystansie 10km przyznano aż 35 żółtych kartek. Każda kartka to minuta kary czasowej. Było mnóstwo uwag co do techniki marszu. Tak powinno być na każdych zawodach. Inka wylosowała Voucher na 2 dniowy pobyt w hotelu Ibis. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

II Dolnobrzeski cross Mikołajkowy

Po raz drugi miałem zaszczyt uczestniczyć w zawodach, które organizowała trójka zapaleńców w Brzegu Dolnym - bieg charytatywny dla Wiktorka . Rok temu maszerowałem 4km, teraz biorę udział po raz pierwszy od zawału w zawodach biegowych, dystans - 5km. Atmosfera i organizacja jeszcze lepsza.   Uzbierano 9463,83 zł + 10 Euro i 7 Koron. Całość została przekazana Dla Wiktorka na rehabilitacje.  Mikołaje,spisaliście się na medal!  Dziś znowu wszyscy byliśmy Mikołajami.  Relacja foto - II Dolnobrzeski cross Mikołajkowy > tutaj

5 Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking

5 Mistrzostwa Wrocławia w Nordic Walking odbyły się na torze wyścigów konnych. Dojazd samochodem bez problemu, parking również. Wydawanie pakietów startowych sprawne ale niezrozumiałe i nie oznakowane numerycznie 4 punkty rejestracji wprowadzały zamieszanie. Dobra rozgrzewka, ale ja robiłem indywidualną. Trasa zwodów budzi wątpliwości. Oceniam, że to „najgęstsza i najgorętsza trasa w Polsce”. Nawierzchnia trawiasta i brak cienia w taką pogodę jak w dniu zawodów gdzie zapowiad ano 32 oC to warunki ciężkie. Dla wszystkich którzy wystartowali na dystansie 11 km należą się słowa uznania. Szliśmy w samo południe w pełnym słońcu. Jeden przypadek zasłabnięcia świadczy o wyśmienitym przygotowaniu zawodników. Słowa uznania dla dwójki zawodników, którzy reanimowali akcję serca zesłabniętemu zawodnikowi. Czas 01.30,11 to wszystko na co było mnie stać. Ładne medale, szybko wywieszona lista wyników, smaczny i obfity posiłek regeneracyjny, szatnia, toalety to plus. Na minus brak kurtyny wodnej na...

CityTrail Wrocław bieg 4

Ponieważ lekarze zakazali biegania przez rok od choroby, dopiero od listopada 2015 zacząłem „truchtać”. Teraz czas na poprawę formy. CityTrail wpasował się w moje plany idealnie. Będę mógł sprawdzić czy założony plan treningowy po pierwsze jest OK a po drugie czy rośnie siła biegowa. Z tym wzrostem to muszę uważać bo serduszko poturbowane ale pomału doprowadzam je do stanu używalności. Cały 2015 rok poświęciłem na to żeby powstać z kolan. Plany na 2016 mam ambitne. Pomysł organizacji zawodów CityTrail w Lesie Osobowickim to strzał w dziesiatkę. Teren boiska leśnego na biuro zawodów i metę, nadaje się do tego idealnie. Trasa to leśne ścieżki, dziś ośnieżone, więc nie było lekko. Piękna zimowa pogoda. Słońce, bezchmurne niebo, trochę śniegu i mróz. Na mecie herbata, ciasteczka. Parking wzdłuż ulicy to naljepsze rozwiązaniem. Wynik biegu na 5 km - 00:29:38. Mam się teraz do czego odnosić.  Las Osobowicki to moje tereny biegowe. Jesienią jest tam organizowany bieg na 8 km...